Listopadowe ostatki

Listopadowe ostatki

Co tu dużo gadać, zmarnowałem drugą połowę sezonu. Przeszło dwa miesiące praktycznie nie łowiłem. Nie będę się rozpisywał na temat powodów tak haniebnej absencji nad wodą. Powiem tylko, że w ostatnią niedzielę udało mi się wyrwać wreszcie nad wodę i trochę połowić. Te...
Wędkarskie wakacje na Odrze

Wędkarskie wakacje na Odrze

Czerwiec możemy uznać za udany. Uganialiśmy się głównie za sumami, z całkiem przyzwoitymi wynikami zresztą. Niestety, raczej ilościowymi, nie jakościowymi. Może nie padły jakieś okazy, ale praktycznie na każdej wyprawie, a łowimy w zasadzie codziennie 🙂 , padała...
Szczupak farciarz

Szczupak farciarz

Cały czas trollujemy za sumem, niestety bez efektów. Sumy tak pod koniec czerwca na naszym boisku przestały brać i poza jakimiś zupełnymi kurduplami nic sensownego się nie trafia. Trafiło się za to kilka, a może i kilkanaście ciekawych przyłowów. Ale o tym przy innej...
Sumowa ogonówka

Sumowa ogonówka

Pewnie ten wpis oburzy ortodoksyjnych wyznawców wędkarskiej etyki, gdyż będzie o holu suma podhaczonego za ogon. Nie przejmuję się oczywiście ich zdaniem. Zazwyczaj to pacjenci legitymujący się dwoma wymiarowymi okonkami i jednym krótkim szczupaczkiem, i o prawdziwym...
Koleżeńska pomoc i XXI wiek

Koleżeńska pomoc i XXI wiek

Uważam, że wędkarze, szczególnie nad wodą, powinni sobie nawzajem pomagać. I staram się sztywno trzymać tej zasady. Nie odmówię nawet pomocy ściganym przeze mnie szyderstwami przy każdej okazji kolegom łowiącym na przynęty naturalne. Musimy się razem trzymać, przecież...